W sukces wierzy burmistrz Muszyny Jan Golba, który już zwrócił się do marszałka województwa małopolskiego Marka Sowy o wpisanie tego przedsięwzięcia na listę projektów regionalnych na lata 2013-2020.
– Kryte stoki narciarskie cieszą się ogromnym powodzeniem. Jeżeli w Niemczech jest ich około trzydziestu, no to jakoś nie przemawia do mnie to, że ktoś mi mówi, że nie będzie zapotrzebowania To byłby jedyny taki stok w tej części Europy, jestem przekonany, że miałby wzięcie – powiedział krakowskiej rozgłośni burmistrz.
Jego zdaniem do Muszyny przyjeżdżaliby nie tylko Polacy, ale też Słowacy, Ukraińcy, Węgrzy i Austriacy.
Oprócz stoku miałyby powstać także rynny snowboardowe, parkingi, nowe tradycyjne trasy narciarskie, urządzenia do sztucznego naśnieżania, obiekty gastronomiczne, systemy rezerwacji i informacji elektronicznej.
“Na razie nie podjęto decyzji, gdzie powstałby kryty stok. Pod uwagę brane są trzy lokalizacje: Leluchów, Jastrzębik i Złockie w gminie Muszyna. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsi narciarze zjadą pod dachem w 2016 roku. Cały kompleks sportowy może dać nawet 500 nowych miejsc pracy” – napisano na stronie RK-M.
Na dachu krytego stoku byłyby zamontowane baterie fotowoltaiczne, które wytwarzałyby energię elektryczną potrzebną do obsługi urządzeń i obsługi instalacji sztucznego naśnieżania.
– Ten stok to nie jest mój kaprys. Uważam, że naprawdę wpłynie na rozwój turystyki w regionie i będzie jedna z największych atrakcji w całym województwie. Myślę, że marszałek Marek Sowa myśli przyszłościowo i poprze mój wniosek, który do niego przesłałem – powiedział burmistrz Muszyny portalowi informacyjnemu Sądeczanin.
Jerzy Bukowski
z Krakowa dla Portalu www.Poland.us
















