– Gdyby biegli uznali, że jest to niemożliwe, mają ocenić, czy stan zdrowia rokuje poprawę, a jeśli tak, to kiedy – powiedziała Polskiej Agencji Prasowej rzeczniczka SO Agnieszka Domańska.
Jak już o tym tutaj pisałem, w ubiegłym tygodniu Oddział Katowicki Instytutu Pamięci Narodowej wystąpił do warszawskiego sądu z wnioskiem o weryfikację poprzednich opinii, zgodnie z którymi Jaruzelski nie może uczestniczyć w procesach sądowych ze względu na stan zdrowia. Wniosek został skierowany po nagłośnionych przez media obchodach jego 90. urodzin, na których pojawił się on w bardzo dobrej kondycji i wygłosił z pamięci 40-minutowe przemówienie.
“Latem 2011 r. lekarze uznali, że przez co najmniej 12 miesięcy generał nie może uczestniczyć w obu procesach. Wtedy jego sprawy formalnie zawieszono. W połowie 2012 r. zespół biegłych lekarzy różnych specjalności orzekł, że Jaruzelski jest trwale niezdolny do udziału w procesach” – czytamy w depeszy PAP.
Za nielegalne wprowadzenie przez tajną grupę przestępczą pod wodzą Jaruzelskiego stanu wojennego w celu likwidacji “Solidarności”, zachowania ówczesnego ustroju oraz osobistych pozycji we władzach w styczniu 2012 roku Sąd Okręgowy w Warszawie wymierzył karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu byłemu ministrowi spraw wewnętrznych gen. Czesławowi Kiszczakowi. Od zarzutów uniewinniono byłego I sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej Stanisława Kanię.
Czy na ławie oskarżonych w obu procesach zasiądzie ponownie główny oskarżony?
















