“Powodem jest znaczne osłabienie wynikające z nasilenia niewydolności krążenia. To kolejna hospitalizacja 90-letniego Jaruzelskiego w ostatnich tygodniach. Generał 13 listopada został wypisany ze szpitala po ponad dwutygodniowym pobycie; przeszedł zabieg urologiczny. Z tego powodu warszawski sąd odwołał zaplanowane badania, które mają ustalić, czy Jaruzelski może być sądzony za wprowadzenie stanu wojennego w 1981 r. i masakrę robotników Wybrzeża w 1970 r.” – czytamy w depeszy PAP.
Jaruzelski hospitalizowany był także w sierpniu i wrześniu z powodu zakażenia układu moczowego oraz zapalenia płuc, a wcześniej przebywał w szpitalu na przełomie stycznia i lutego (również z powodu zapalenia płuc). W 2011 r. zdiagnozowano u niego chłoniaka, miał też powikłania po chemioterapii.
Dziwnym trafem były sowiecki namiestnik w Polsce trafia do szpitala albo tuż przed rocznicą wprowadzenia przezeń stanu wojennego, albo wtedy, kiedy ma odpowiadać przed sądem za swoje przestępstwa z okresu PRL.
















