Polacy o przyczynach katastrofy smoleńskiej

Niemal co trzeci Polak uważa, że nigdy nie dowiemy się prawdy o katastrofie z 10 kwietnia 2010 roku - wynika z opublikowanych przez "Rzeczpospolitą" badań IBRiS Homo Homini.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
11 kwietnia, 2014
Post thumbnail default dark

“Niemal 38 proc. respondentów uważa, że przyczyny tragedii zostały wyjaśnione (ponad 22 proc. twierdzi, że wyjaśniono je w pełni, 15 proc. zaś – że częściowo). Więcej jest jednak osób, według których przyczyn nie wyjaśniono – tak sądzi niemal 48 proc. Polaków. Większość stanowią zdeklarowani sceptycy – blisko 30 proc. uważa, że przyczyny tragedii nie zostały wyjaśnione i nigdy ich nie poznamy. Prawie 18 proc. respondentów wierzy w dojście do prawdy w przyszłości”- czytamy w gazecie.

Zdaniem szefa HH Marcina Dumy tak liczna grupa wątpiących stanowi porażkę rządowego zespołu Macieja Laska i sukces zespołu posła Antoniego Macierewicza.

“- Taki jest bilans propagandowej wojny o legendę katastrofy smoleńskiej” – dodał.

Wątpliwości Polaków są prawdopodobnie konsekwencją przedłużającego się, czteroletniego już śledztwa prokuratury wojskowej w sprawie przyczyn katastrofy.

Jak wcześniej informowała “Rz”, między prokuratorami wojskowymi a Prokuraturą Generalną doszło do sporu o to, czy śledztwo da się zakończyć bez kluczowych dowodów, takich jak wrak tupolewa.

Również coraz ostrzejszy konflikt między ekspertami Macierewicza i Laska nasuwa Polakom wątpliwości. Ten drugi zasugerował ostatnio, że ktoś z pasażerów tupolewa (generał Andrzej Błasik?) mógł nakazać załodze “usiąść” czyli wylądować.

Macierewicz zapowiedział, że w tym tygodniu przedstawi swój kolejny raport smoleński i oświadczył, że nie ma wątpliwości, iż była to zbrodnia.

“Tymczasem w ciągu ostatniego roku kilku ekspertów pracujących dla Macierewicza zaliczyło widowiskowe wpadki, dodatkowo pogłębiając smoleński chaos. Prof. Jacek Rońda skłamał na temat wysokości, do jakiej schodzili piloci, prof. Jan Obrębski zeznał w prokuraturze, że zna się na materiałach wybuchowych, bo po wojnie jako dziecko obserwował wybuchające stodoły, prof. Chris Cieszewski zaś, stawiając hipotezę, iż tupolew nie uderzył w brzozę w Smoleńsku, miał pomylić drzewo ze stertą desek” – napisała “Rzeczpospolita”.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter