Jak poinformowało Radio Kraków-Małopolska, jedna z firm deweloperskich planuje wybudowanie tam osiedla mieszkaniowego. Głosowanie w Radzie Miasta nad Planem Zagospodarowania Przestrzennego dla Zakrzówka zaplanowano na 25 czerwca.
Obrońcy tego miejsca zdecydowali się bronić go nie tylko organizując pikietę przed magistratem, ale postanowili kupić Zakrzówek i zrobić tam park. Pomysłodawczyni akcji Cecylia Malik twierdzi, że mieszkańcy Krakowa na pewno jej w tym pomogą.
– Trzy lata temu Modraszek Kolektyw połączył bardzo wiele środowisk. Mieszkańcy Krakowa jasno wtedy powiedzieli, że chcą na Zakrzówku parku. Mieszkańcy są świadomi jaki skarb posiadamy w centrum miasta. Mamy krystalicznie czyste jezioro, najpiękniejszy widok na Kraków, skały jak w Pieninach, mamy Chorwację w centrum miasta, dookoła jest łąka, która oddziela od wielkiego ruczaju Zakrzówek, o tę łąkę toczy się bój – powiedziała na antenie RK-M.
Obrońcy już raz zablokowali plany miasta w sprawie spornego terenu.
“W 2011 roku krakowianie na znak sprzeciwu przeciw zabudowie Zakrzówka nosili niebieskie tekturowe skrzydła. Taki gadżet dostał nawet prezydent Majchrowski. W 2012 roku miasto uchwaliło plan dla terenu otaczającego Zakrzówek zakazujący zabudowy obszaru. Wyjątek uczyniono dla wąskiego pasa zalewu i na trasie dojazdowej do obiektów klubu nurkowego” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
Czy ta inicjatywa obywatelska powiedzie się? Zobaczymy już wkrótce.
















