Polskie Koleje Linowe, które są właścicielem kolejki na tę niewielką górę oraz placu przy jej górnej stacji wypowiedziały umowy dzierżawy blisko 20 sprzedawcom, którzy do tej pory prowadzili tam stragany z pamiątkami.
“- Chcemy w ten sposób zainicjować zmiany w tej części Zakopanego, czyli usuwać komercyjny handel, który, jak się okazuje, nie podoba się turystom. Liczymy, że damy tym samym przykład innym właścicielom gruntów w Zakopanem, by i oni rozpoczęli wielkie sprzątanie. W miejsce straganów i stoisk pamiątkarskich mają pojawić się leżaki dla turystów – zupełnie tak jak to było na szczycie Gubałówki kilkadziesiąt lat temu. Chcemy nawiązać do przeszłości, gdy na Gubałówkę przyjeżdżało się po to, by w spokoju wypocząć, podziwiając panoramę Tatr” – powiedział “Dziennikowi Polskiemu” prezes PKL Piotr Gosek.
Jak łatwo się domyślić, z tych innowacji nie są zadowoleni górale żyjący z handlu przed górną stacją kolejki. Podobają się one natomiast turystom.
.jpg)
“- Akurat przed przyjazdem do Zakopanego na jednym z portali miałem okazję porównywać dzisiejsze zdjęcia Gubałówki do tych sprzed kilkudziesięciu lat. Wtedy był lokal w budynku i tyle, żadnej komercji. I to mi się podoba. Myślę, że te stragany w Zakopanem w zupełności wystarczą. Jak ktoś będzie chciał kupić sobie pamiątkę, to sobie tam kupi, a tutaj wyjedzie oglądać Tatry” – wyraził swoją opinię na łamach gazety turysta z Koszalina Andrzej Świedroń.
Zmiany dotyczą także dolnej stacji kolejki. Handel będzie tam kontynuowany, ale z budynku zniknęły już mało estetyczne reklamy. Prezes PKL chce też zrealizować zaprezentowany kilka tygodni temu publicznie projekt rewitalizacji górnej stacji.
“- Prace nad pomysłem cały czas trwają. Jesteśmy na etapie projektowania. Na niewielką część naszych planów mamy już pozwolenia na budowę, które uzyskaliśmy w zeszłym roku. Trudno na razie określić termin rozpoczęcia prac. To bowiem zależy od wielu czynników, m.in. od współpracy z wieloma stronami, w tym z mieszkańcami” – dodał w rozmowie z “DP”.
W jego zamyśle mieści się stworzenie na Gubałówce nie tylko nowych tras zjazdowych dla narciarzy, ale także całorocznego centrum turystyczno-przyrodniczego na górnej stacji.
















