“Anna German” (6) 12 lipca w Chicago i NY

Niekończące się podróże, pieniądze i sława - Annie German udaje się osiągnąć cel, o którym marzy niejedna początkująca wokalistka. Jej kariera rozwija się błyskawicznie po pierwszym występie na festiwalu w Opolu. Czy nic nie zburzy trwającego szczęścia i sprzyjającej passy? Czy miłość pozwoli realizować się coraz bardziej popularnej artystce? Odpowiedzi na te pytania znajdą Państwo…

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
7 lipca, 2014
Post thumbnail default dark

Anna German jedzie do Opola, by reprezentować Estradę Wrocławską na Festiwalu Piosenki Polskiej Opole 1964 i odnosi wielki sukces. Wykonana przez nią piosenka “Tańczące Eurydyki” zdobywa drugą nagrodę, a sama wokalistka podbija serca publiczności. Ani matka, ani babcia Anny nie wiedzą, że pani geolog, która tak często wyjeżdża z Wrocławia do rzekomej pracy w kopalniach, tak naprawdę śpiewa podczas koncertów. Prawdę wyjawia Zbyszek – przynosi do mieszkania Irmy telewizor, aby w końcu najbliższe Annie osoby zobaczyły ją na scenie. Obie kobiety są zszokowane. Kiedy piosenkarka wraca do Wrocławia, na dworzec kolejowy wychodzą po nią Zbyszek i Irma. Jak przywita swoją córkę matka, która tak długo była przez nią okłamywana? Czy Anna w ogóle będzie się tłumaczyć?

Kariera młodej solistki nabiera tempa. Po występie w Opolu artystka staje się coraz bardziej popularna. Zaczyna koncertować nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Podróżowanie męczy ją głównie z uwagi na rozłąkę z ukochanym. Mimo tych trudnych i częstych rozstań Zbyszek Tucholski nadal jest bez pamięci zakochany w Ani. Prosi ją o rękę, a ona przyjmuje jego oświadczyny. Ich szczęście w narzeczeństwie nie trwa jednak długo.

Anna otrzymuje propozycję wyjazdu do Włoch i występu na festiwalu w San Remo. Kiedy zaczyna interesować się nią włoska wytwórnia płytowa Compania Discografica Italiana, wokalistka podpisuje kontrakt. Myśli, że dzięki zarobionym pieniądzom odwdzięczy się mamie i babci za dotychczasową opiekę oraz poświęcenie. Zbigniew nie jest z tego powodu szczególnie zadowolony i w milczeniu żegna narzeczoną przed odlotem. Czy zapowiedziany rozwój piosenkarki na włoskim rynku fonograficznym zakończy się sukcesem?

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter