Czy małe bryczki zastąpią wielkie fasiągi?

Naukowcy działający na zlecenie dyrekcji Tatrzańskiego Parku Narodowego zaproponowali, aby na większej części 7-kilometrowej trasy z Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka kilkunastoosobowe wozy konne wożące turystów (fasiągi) zostały zastąpione 4-osobowymi bryczkami - poinformował "Dziennik Polski".

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
22 lipca, 2014
Post thumbnail default dark

Ten pomysł pojawił się w trakcie prac nad tzw. Planem Ochrony TPN opracowywanym przez krakowską firmę Krameko.
Zaproponowała ona, by 12-osobowe fasiągi znacznie skróciły swoje kursy.

“- Według nas te duże wozy powinny jeździć tylko na początkowym odcinku szlaku, czyli do Wodogrzmotów Mickiewicza.

Tam turyści by z nich wysiadali i albo dalej do Morskiego Oka szli pieszo, albo jechali w górę małą, 4-osobową bryczką – powiedział gazecie dyrektor Krameko Marcin Czerny.

Zdaniem górali jest to jednak beznadziejna propozycja.

“- Gdyby to weszło w życie, wielu z nas straciłoby pracę. Teraz wozimy ludzi za 40 złotych w górę i za 30 w dół. Jeśli będziemy mogli wziąć na bryczkę tylko 4 osoby, ceny mocno wzrosną” – wyjaśnił “Dziennikowi Polskiemu” prezes stowarzyszenia fiakrów z Morskiego Oka Stanisław Chowaniec.

Dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego na razie nie komentuje nowego pomysłu, mającego uzasadnienie w potrzebie ulżenia koniom wożącym turystów na tej trasie.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter