Oto fragment cytowanego przez gazetę jego listu do sekretarza ROPWiM profesora Andrzeja Kunerta.
“Na naszych ziemiach nie może być bowiem miejsca dla pomników gloryfikujących osoby i organizacje, które dokonywały zbrodniczych mordów na ludności polskiej, tylko dlatego, że byli Polakami. Niestety, do dnia dzisiejszego nie zostały podjęte żadne działania i w tej sprawie nie nastąpił żaden przełom. Obiekt gloryfikujący zbrodniczą formację OUN-UPA, odpowiedzialną za śmierć tysięcy Polaków, nadal nie został usunięty.”
Poręba domaga się od Rady realizacji wcześniejszych pisemnych zapowiedzi w celu usunięcia tego i innych miejsc upamiętnienia ukraińskich zbrodniarzy na ziemiach polskich.
W sierpniu 2013 roku, po pierwszej jego interwencji, prof. Kunert odpisał mu:
“Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa wyraża stanowisko w pełni zgodne ze stanowiskiem Pana Posła w kwestii charakteru pomnika w Hruszowicach. Nie jest zlokalizowany na jakiejkolwiek mogile i nie służy upamiętnieniu ofiar cywilnych, natomiast pełni funkcję upamiętnienia gloryfikującego zbrodniczą formację zbrojną, jaką była UPA, odpowiedzialną za śmierć dziesiątek tysięcy bezbronnych Polaków i ofiar innych narodowości.”
Jak już tutaj pisałem, ze względu na skomplikowaną sytuację polityczną Rada zawiesiła wszelkie czynności w tej materii.
“- Mieliśmy podjąć działania polegające na rozmowach z naszym ukraińskim partnerem, ale sytuacja się skomplikowała. Rada chce wrócić do rozmów po ustabilizowaniu się sytuacji politycznej na Ukrainie” – powiedział w rozmowie z “ND” naczelnik Wydziału Krajowego ROPWiM Adam Siwek.
We wrześniu ubiegłego roku powiatowy inspektor budowlany z Przemyśla uznał, że pomnik nie został postawiony nielegalnie, ponieważ w chwili budowy były inne przepisy.
“- Dalej jestem sam z tą sprawą, nie otrzymałem żadnego wsparcia” – powiedział “Naszemu Dziennikowi” wójt Stubna Janusz Słabicki.
Gazeta przypomniała, że postawiony w 1994 roku ku czci UPA okazały pomnik ma kształt bramy zwieńczonej metalowym tryzubem – herbem Ukrainy. Znajduje się na nim napis: “Bohaterom UPA walczącym o wolną Ukrainę”.
















