Ten 32 letni pochodzący z Zakopanego utalentowany pięściarz, zapowiada powrót na ring jeszcze w tym roku. Na co dzień mieszka i pracuje w Chicago jako personalny trener.
– Od mojej ostatniej walki byłem związany kontraktami z poprzednim menadżerem i stąd ta długa przerwa od boksu. Teraz współpracuje z Manny Massonem, który jest moim agentem i menadżerem w jednym, ale także bardzo dobrym trenerem. Ufam mu. Moja kariera jest w jego rękach. Moim marzeniem i celem jest zostanie mistrzem świata wagi lekko ciężkiej. Chcę też, jako pierwszy polski pięściarz w historii, skonsolidować 3 pasy w tej wadze; W.B.C. , W.B.A. i I.B.F. Głęboko wierzę, że to wszystko się spełni.
Tekst: Marta J. Rawicz
Fot. Archiwum
Link z treningu:















