Młodszemu pokoleniu kibiców to nazwisko niewiele mówi, ale bez przesady można uznać wielokrotną mistrzynię świata za legendę tej dyscypliny sportu, zwłaszcza że po zakończeniu występów oddała się pracy trenerskiej (m.in. z polska kadrą narodową), była także międzynarodową sędzią.
Swój sportowy los związała z Krakowem, reprezentując barwy Korony i Wawelu. Należała do najbardziej wszechstronnych zawodniczek, zdobywając złote medale mistrzostw świata w ćwiczeniach wolnych, na równoważni, w skoku przez konia, w ćwiczeniach na poręczach, a także w wieloboju. W ćwiczeniach zespołowych z przyborem zdobyła razem z drużyną brązowy medal letnich igrzysk olimpijskich w Melbourne w 1956 roku.
Zachowała sportową aktywność i pogodę ducha do ostatnich chwil życia.















