W III RP nie można skandować “Precz z komuną”

Są takie informacje medialne, przy czytaniu których trzeba przecierać oczy ze zdumienia i na wszelki wypadek spoglądać na kalendarz, czy przypadkiem jakimś dziwnym zrządzeniem losu czas się nie cofnął do epoki PRL.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
8 listopada, 2014
Post thumbnail default dark

Jak poinformował “Nasz Dziennik”, przed Sądem Rejonowym w Hajnówce ruszył proces dwóch kobiet oskarżonych przez policję o “zakłócanie czynem chuligańskim poprzez wykrzykiwanie haseł obraźliwych, obelżywych, nie licujących z powagą święta” tegorocznych uroczystości 3-Majowych w tym mieście. Za “obelżywe” hasło uznano m.in. okrzyk: “Precz z komuną”.

Jednym z przesłuchiwanych świadków był sekretarz gminy Jarosław Grygoruk, który powiedział (cytat za “ND”):

“- Byłem bardzo zniesmaczony zachowaniem tych, przeważnie młodych, ludzi. Uraziło mnie hasło <Narodowa Hajnówka>, bo jest nacjonalistyczne. Obraźliwe też moim zdaniem, choć nie dla mnie, a dla innych uczestników uroczystości, było hasło <Precz z komuną>. Ogólnie uważam, że skandowanie tych i innych haseł zakłóciło uroczystości 3 Maja.”

Zapytany przez sąd, czy widział podczas uroczystości oskarżone kobiety, odpowiedział, że nie.

“Zeznawali również dwaj policjanci, którzy bezpośrednio po uroczystościach 3 Maja zatrzymali i spisali dane Elżbiety Poleszuk oraz Magdaleny Nesteruk. Obaj podali tę samą wersję przebiegu zdarzeń. Od zwierzchnika otrzymali polecenie zatrzymania, wylegitymowania i spisania danych osób skandujących hasła. Zeznali, że osoby, które spisywali, zachowywały się normalnie, szły chodnikiem, nie łamiąc żadnych przepisów, więc byli nawet zdziwieni, dlaczego polecono im spisać dane tych ludzi. O powodach dowiedzieli się dopiero na komendzie. Był to pierwszy patrol, który wówczas spisał dane kobiet. Później, nie wiadomo dlaczego, tych samych czynności dokonał kolejny patrol” – czytamy w gazecie.

Oskarżone wystąpiły bez obrońcy. Nie przyznały się do zarzucanych im czynów, ponieważ skandowane przez młodzież hasła nie mogły – ich zdaniem – naruszyć powagi święta ani obrazić żadnego uczestnika uroczystości. Poleszuk dodała, że wznosiła też okrzyk: “Bóg, Honor, Ojczyzna”, który nie jest chyba obraźliwy dla nikogo.

Do zdarzenia doszło podczas przemówienia burmistrza Hajnówki Jerzego Siraka.

“- Nie mogliśmy spokojnie znieść takiego bolesnego zgrzytu, żeby członek SLD, partii dziedziczącej po PZPR, która za PRL zniosła święto 3 Maja, teraz jako burmistrz miał główną przemowę podczas tego święta” – powiedziała Nesteruk.

A może ci dwaj urzędnicy czują się rodzinnie bądź ideowo związani nie tylko z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą, ale także z Komunistyczną Partią Zachodniej Białorusi, skoro sprawa dotyczy położonej blisko granicy Hajnówki?

“Wszystkie osoby, które są oskarżone w procesach, czynnie uczestniczą w organizowanych w Hajnówce uroczystościach związanych z obchodami rocznic dotyczących polskiego podziemia niepodległościowego oraz świąt narodowych. Fakt, że procesy ruszyły na kilka dni przed Świętem Niepodległości 11 Listopada, patriotycznie nastawieni mieszkańcy Hajnówki odbierają jako próbę zastraszenia i odwiedzenia ich od udziału w tych ceremoniach” – napisał “Nasz Dziennik”.

Niektóre osoby, jak np. prezes Stowarzyszenia Historycznego im. Danuty Siedzikówny-“Inki” w Hajnówce Bogusław Łabędzki, były już wzywane na komendę policji, aby wyjaśnić, dlaczego wybierają się na Marsz Niepodległości do Warszawy.
Raz jeszcze patrząc na kalendarz, sam sobie zadaję pytanie: czy to jest naprawdę 25. rok od obalenia komunizmu w Polsce?

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter