“W ramach przygotowanego przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego programu <Polski Erasmus dla Ukrainy> w tym roku akademickim na naszych uczelniach studia rozpocznie pierwszych 85 studentów ze wschodniej Ukrainy” – czytamy w gazecie.
Polska chce w ten sposób wesprzeć budowanie demokratycznych instytucji i rozwój kapitału społecznego na Ukrainie.
“- Chcemy, by młodzi Ukraińcy zdobyli wiedzę o Europie, o stanowieniu europejskiego prawa i budowania europejskiej wspólnoty, wiedzę o zarządzaniu administracją i instytucjami demokratycznego państwa. Proponujemy również stypendia na kierunkach technicznych, ważnych do budowania innowacyjnej gospodarki” – powiedziała gazecie minister Lena Kolarska-Bobińska.
Studenci z Ukrainy rozpoczną naukę m.in. na Uniwersytecie Warszawskim, w Szkole Głównej Handlowej, na Politechnice Białostockiej, na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Kolejne uczelnie dołączą do tego programu w przyszłym roku.
“- Przyjechało do nas na razie dziewięciu studentów z Ukrainy. Obecnie uczestniczą w przyspieszonym kursie języka polskiego. Od nowego semestru rozpoczną już normalną naukę na naszej uczelni” – wyjaśnił na łamach “DP” rzecznik AGH Bartosz Dembiński.
Ministerstwo zapewnia wszystkim stypendystom programu “Polski Erasmus dla Ukrainy” nie tylko bezpłatne studia i zakwaterowanie (głównie w akademikach), ale także dodatkowo 900 złotych miesięcznie na koszty utrzymania się w trakcie nauki w naszym kraju. W przyszłym roku przybędzie 400 kolejnych studentów zza wschodniej granicy.
“Obywatele Ukrainy już stanowią najliczniejszą grupę obcokrajowców kształcących się w Polsce. W roku akademickim 2013/2014 w naszym kraju studiowało 15 tys. Ukraińców. Według danych resortu nauki 4 tys. z nich już teraz otrzymuje różnego rodzaju dofinansowanie (zwolnienia z opłat za studia, stypendia). Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego uruchomiło też specjalny serwis internetowy, mający pomóc przyjeżdżającym do naszego kraju studentom z Ukrainy: www.go-poland.pl/uk” – napisał “Dziennik Polski”.
















