Negatywna decyzja Rady została już przekazana Ambasadzie Federacji Rosyjskiej w Warszawie. Wojewoda małopolski Jerzy Miller zaproponował natomiast Rosjanom ustawienie tymczasowej tablicy informującej o pochowanych na rakowickiej nekropolii jeńcach.
Odmowę już skrytykował minister kultury i przewodniczący Rosyjskiego Towarzystwa Wojskowo-Historycznego Władimir Medinski.
Jak już tutaj pisałem, Rosjanie nagminnie powtarzają stare kłamstwa o tym, że w obozach jenieckich na terytorium Polski zginęło po wojnie 1920 roku 60 tysięcy jeńców, podczas gdy polsko-rosyjska komisja historyków już dawno ustaliła tę liczbę na 18 tysięcy. Krasnoarmiejcy nie byli ani mordowani, ani męczeni, umierali z powodu chorób i wycieńczenia. Borykająca się z ogromnymi problemami aprowizacyjnymi II Rzeczpospolita przestrzegała konwencji międzynarodowych o właściwym traktowaniu jeńców wojennych.
Mam nadzieję, że to już koniec tej sprawy.
















