Jak stwierdził sąd w uzasadnieniu wyroku, 24-letni Karol K. swoimi przyśpiewkami “prowokował kibiców do zachowań zagrażających bezpieczeństwu imprez masowych”.
“To już drugi wyrok w podobnej sprawie. Wcześniej na prace społeczne skazany został kompan 24-letniego Karola K. Andrzej L (dostał też zakaz stadionowy)” – czytamy w krknews.pl.
Dowodami w obu sprawach były zapisy z kamer monitoringu, na których wyraźnie widać, że Karol K. wykrzykuje wulgarne hasła przez megafon: “Cracovia to stara k…., wasza k…. gra” oraz “Człowiek już się nie bawi” (o zamordowanym kibicu Pasów Tomaszu C., pseudonim “Człowiek”). Okrzyki te zostały podchwycone przez pozostałych kibiców Białej Gwiazdy.
– Nie będziemy pozwalać na takie zachowania na stadionach – powiedziała portalowi rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie Bogusława Marcinkowska.
Bardzo dobrze, że wulgarne zachowania kiboli są karane przez sądy. Trudno je bowiem nazwać nowoczesnymi przejawami “świętej wojny” między dwoma najstarszymi krakowskimi klubami.
















