Nad Krakowem
1 września 1939 roku o świcie niemiecka wyprawa bombowa dokonała ciężkiego bombardowania krakowskiego lotniska w Rakowicach. Udział w bombardowaniu wzięło około 150 bombowców z 4 Floty. Jedna z zagubionych eskadr bombowców nurkujących Ju 87 ominęła Kraków od północy i po zorientowaniu się w terenie zawróciła na zachód.
O godzinie 7:00 (lub wg innych źródeł o 5:30) dowódca polskiego dywizjonu, kpt. Mieczysław Medwecki, słysząc odgłosy bombardowania Krakowa natychmiast wydał rozkazy nakazujące start patroli. Ppor. Władysław Gnyś i st. szer. Tadeusz Arabski na rozkaz dowódcy klucza kpt pil. M. Medweckiego poderwali swoje samoloty. Dowódca wystartował jako trzeci i tuż po stacie dostał się pod ogień Junkersa z pilotowanego przez sierżanta Franka Neuberta, który zestrzelił samolot kpt. M. Medweckiego. Płonący samolot PZL 11 wylądował na polach okolicach wsi Morawica – pilot już nie zył. W tym samym momencie od zabłąkanej niemieckiej kuli zginął Jan Opiołka robotnik folwarczny pobliskiego dworu.
Pierwsze ofiary lotniczej II wojny świtowej pochowane są obok siebie na przykościelnym cmentarzu w Morawicy.
1 września 2015 o świcie Członkowie Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Kapitana i Fundacja im Tadeusza Kościuszki pomodlili się za dusze lotników poległych na frontach wszystkich wojen.
Staraniem ks. Władysława Palmowskiego proboszcza parafii 30 sierpnia 2014 na cmentarzu odsłonięty został pomnik ” Polskie Orły”.
Patrz: https://www.youtube.com/watch?v=pSbCMz3c9eA
Miejmy nadzieje, że miejsce śmierci Kapitana zostanie niebawem upamiętnione monumentem
Patrz: https://www.youtube.com/watch?v=gmwo6F-zzjA












