Jego zdaniem takie słowa obrażają nasz naród.
Gross stwierdził też, odnosząc się do obecnego kryzysu migracyjnego, że “ohydne oblicze Polaków pochodzi jeszcze z czasów nazistowskich”.
– To, co powiedział pan Gross wpisuje się w pewną politykę historyczną, tylko, że nie Polski a Niemiec. To Niemcy już od lat 50. kolportują pojęcie “polskie obozy śmierci”. Najwyższa pora, by stanowczo przeciw temu zaprotestować. To, co powiedział pan Gross wpisuje się w tę samą narrację – powiedział Gowin w rozmowie z Radiem Kraków-Małopolska.
Poseł przypomniał, że za publiczne znieważenie narodu lub Rzeczpospolitej Polskiej grozi do 3 lat więzienia.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Marcin Wojciechowski oświadczył, że tekst Grossa jest “nieprawdziwy historycznie, szkodliwy i obrażający Polskę” oraz poinformował, że ambasador RP w Niemczech Jerzy Margański przygotowuje list w tej sprawie.
W internecie pojawił się już postulat, aby prezydent Andrzej Duda odebrał Janowi Tomaszowi Grossowi Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.











