Bardzo ostro protestowała przeciw temu oraz nagłaśniała ową sprawę krakowska posłanka Prawa i Sprawiedliwości oraz członek sejmowej Komisji ds. Unii Europejskiej Barbara Bubula. I osiągnęła sukces: na zwołanym w trybie pilnym posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych zdecydowano, że środki na finansowanie imigrantów nie zostaną zabrane z funduszu przeznaczonego dla repatriantów, lecz z puli dla policji “na realizację zadań związanych z udzieleniem, ochrony i pomocy dla pokrzywdzonego i świadka”.
– To jest wynik presji społecznej, która od wczoraj miała miejsce. Platforma Obywatelska zauważyła, że popełnia błąd dokonując takiego przesunięcia. Dzisiaj naprędce to naprawili i znaleźli inną rezerwę, która będzie mniej bolała w oczach opinii publicznej. Oczywiście nie oznacza to, że odebrano pieniądze na imigrantów. Przywrócono je dla repatriantów, a na emigrantów wzięto środki z innej puli – powiedziała usatysfakcjonowana Bubula w rozmowie z Niezależną.











