Słaba debata Ewa Kopacz kontra Beata Szydło

Wiedziałem, że nie można spodziewać się zbyt wielu atrakcji w dyskusji drugoligowych polityczek, ale mimo to jestem zaskoczony - podobnie jak wielu obserwatorów - aż tak kiepskim poziomem wczorajszej przedwyborczej debaty telewizyjnej premier, a zarazem przewodniczącej Platformy Obywatelskiej Ewy Kopacz z wiceprzewodniczącą Prawa i Sprawiedliwości, a także kandydatką tej partii na szefa rządu Beatą Szydło.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
20 października, 2015
Post thumbnail default dark

Wprawdzie końcowa część pojedynku przyniosła trochę emocji, ale całość trzeba ocenić zdecydowanie negatywnie. Żadna z pań nie potrafiła narzucić drugiej swojej narracji, chociaż obecna premier kilka razy była tego bliska. Wygłaszane drętwym głosem frazesy, brak umiejętności celnej riposty, niechęć do wejścia w ostre starcie, pozbawione wyrazistości deklaracje programowe zniechęciły wielu internautów już po kwadransie.

Tak słabej i nudnej debaty telewizyjnej, którą zapowiadano jako największy przebój ostatniego tygodnia przed wyborami, jeszcze w Polsce po 1989 roku nie było.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter