Do tej drugiej grupy trzeba zaliczyć marynarzy pływających na statkach handlowych Polskiej Żeglugi Morskiej, którym nie dane było wziąć udziału w niedzielnych wyborach parlamentarnych.
– Okręgi wyborcze tworzy się na statkach, które spełniają trzy warunki: kapitan musi być Polakiem, siedziba armatora musi być w Polsce i statek musi podnosić biało-czerwoną banderę. O ile pierwsze dwa warunki spełniamy, ten ostatni nie jest spełniony – powiedział Radiu Szczecin rzecznik posiadającej 61 statków PŻM Krzysztof Gogol.
Oto do czego doprowadziło wieloletnie niszczenie polskiej floty handlowej.
















