Na tę skandaliczną wypowiedź nie zareagowali ani prowadzący sesję wójt gminy Wojsławice Henryk Gołębiowski, ani przełożony Stasiuka – wójt gminy Siennica Różana Leszek Proskura z Polskiego Stronnictwa Ludowego.
“Sprzeciw wyraziły natomiast osoby z sali. <Od kiedy NKWD było nasze?>? zaoponował jeden z uczestników. <Chwileczkę, jak ja mówię, to pan siedzi (…) dlaczego pan przeszkadza?> – kontynuował niezrażony Stasiuk” – czytamy w gazecie.
Obecni na konferencji członkowie Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych uznali, że samorządowiec gloryfikował komunizm w swoim wystąpieniu i są oburzeni brakiem reakcji organizatorów sesji.
W rozmowie z “ND” Stasiuk tłumaczył, że to było przejęzyczenie w ferworze dyskusji.
“- Nie popierałem, nie mówiłem… To nie chodzi… Ale to, co się słyszy od ludzi, to powiedziałem” – powiedział gazecie.
Stasiuk jest od kilku kadencji radnym Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W okresie PRL był lokalnym aparatczykiem PZPR, naczelnikiem gminy Siennica w latach 70. i 80. oraz zwierzchnikiem struktur Ochotniczej Straży Pożarnej.
Jeśli ktoś zapomniał, to mamy obecnie rok 2015.
















