Odniósł się w ten sposób do podanej przez wiele mediów informacji, że właśnie wtedy mógłby zostać rozegrany towarzyski mecz piłki nożnej między reprezentacjami Polski i Argentyny, a na trybunach zasiadłby papież Franciszek.
Jak już tutaj pisałem, taki pomysł zrodził się w krakowskiej Fundacji Szlachetna Paczka. Kierujący nią ks. Jacek Stryczek-Wiosna na pytanie “GN” o szczegóły odpowiedział tylko:
– Nie potwierdzam, nie zaprzeczam.
Ks. Parszywka przyznał natomiast, że w zeszłym roku odbyła się rozmowa na ten temat, ale propozycja nie wzbudziła entuzjazmu organizatorów Dni.
– Nie chcielibyśmy, aby wydarzenia sportowe stanęły w konkurencji z wydarzeniami duchowymi. Dlatego w całym tygodniu wydarzeń centralnych jest to niemożliwe i nie składamy takich propozycji – powiedział portalowi i dodał, że Komitet
Organizacyjny ŚDM nie jest przeciwny takim wydarzeniom, ale pod warunkiem, że nie będą się one działy w ich trakcie.
“Przegląd Sportowy” napisał, że mecz z udziałem Roberta Lewandowskiego i Leo Messiego miałby zostać rozegrany w niedzielę 31 lipca. W ten dzień odbędzie się jednak kulminacyjna Msza Święta Posłania na Campus Misericordiae, w której może wziąć udział ponad 2 miliony pielgrzymów, a także spotkanie papieża z 25 tysiącami wolontariuszy.
– Nie znamy dalszych losów tego pomysłu i nie wiemy, czy jakieś propozycje były składane Ojcu Świętemu bez naszego udziału – dodał ks. Parszywka w rozmowie z “Gościem Niedzielnym”.
Ks. Stryczek zapewnia jednak, że o wszystkich działaniach w tej sprawie jest na bieżąco informowany ks. kardynał Stanisław Dziwisz, a mecz – jeżeli dojdzie do skutku – odbędzie się jako impreza towarzysząca Światowym Dniom Młodzieży, prawdopodobnie jeszcze przed ich rozpoczęciem i na pewno bez udziału papieża Franciszka.










