Jak poinformowały lokalne media, pień wiekowego drzewa został tak mocno nadwyrężony, że trzeba było ogrodzić je metalową siatką.
Mająca 11 metrów w obwodzie i 31 m wysokości lipa była wcześniej smarowana smołą, ale nie odstraszało to skutecznie pątników, którzy najpierw modlili się do umieszczonego obok wizerunku Świętej Apolonii (patronki stomatologów), a następnie wbijali zęby w korę.
Teraz dostęp do mającej moc cudownego uzdrawiania lipy został poważnie utrudniony, ale nie da się wykluczyć, że część pielgrzymów będzie w desperacji usiłowała sforsować siatkę, albo też przegryźć ją, co świadczyłoby o wysłuchaniu modlitw przez Św. Apolonię.
















