Góry bez alkoholu

Czy w schroniskach górskich powinno się sprzedawać turystom alkohol i tolerować jego spożywanie z własnych zasobów gości?

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
11 listopada, 2016
Post thumbnail default dark

To pytanie powróciło po głośnej akcji Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, które “ratowało” grupkę ceprów zagubionych na asfaltowej drodze z Morskiego Oka do Palenicy Białczańskiej. Są poważne poszlaki, że wzywali oni pomocy, będąc pod wpływem alkoholu, prawdopodobnie spożytego w schronisku nad najsławniejszym wysokogórskim stawem w Polsce.

“Według Zofii Kiełpińskiej, znanej narciarki, a jednocześnie naczelnik Wydziału Edukacji, Turystyki i Sportu Urzędu Miasta w Zakopanem, schroniska górskie powinny być miejscem wypoczynku i już sama ich nazwa wskazuje są miejscem schronienia w czasie wędrówek po górach, a nie miejscem do spożywania piwa, czy góralskiej herbaty. Jak twierdzi naczelnik, w góry bardzo często idą uczniowie i zamiast podziwiać piękną przyrodę, spotykają podpitych turystów, którzy najczęściej alkohol spożywają właśnie w schroniskach górskich” – czytamy w “Tygodniku Podhalańskim”.

Ponieważ tatrzańskie schroniska znajdują się na terenie trzech gmin: Zakopanego, Bukowiny Tatrzańskiej i Kościeliska, decyzje w tej sprawie powinny zapaść w każdej z nich na mocy uchwały radnych.

Popieram ten pomysł. Wprawdzie wypicie jednego piwa lub kubka herbaty “z prądem” po całodziennej wędrówce zakończonej noclegiem w schronisku nie jest niczym nagannym, ale nie każdego stać na takie samoograniczanie się, a skoro tzw. niedzielni turyści nadużywają w nich alkoholu, trzeba zdecydowanie położyć kres tej patologii. Prawdziwi miłośnicy gór na pewno zrozumieją i zaakceptują taki zakaz.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter