Orzeł powrócił do Nowego Sącza

Wykuty w skale orzeł na Górze Zabełeckiej w Nowym Sączu odzyskał dawny blask dzięki współpracy Leszka Machaja, wnuka jego twórcy Stanisława Jelenia (zlecił wykonanie płaskorzeźby w 1920 roku na pamiątkę zwycięstwa Wojska Polskiego nad Sowietami), z władzami miasta, które urządziły także prowadzącą do niego ścieżkę.

File5e40ad7cec638author202002092010
Stanislaw Debicki
25 kwietnia, 2017
Post thumbnail default dark

– Wygrana wojna z bolszewikami przyczyniła się do tego, że mamy wolność. Inicjatorem pomnika był mój dziadek, zrobił to dla siebie i dla nas, żeby ktoś mógł kiedyś w tym miejscu wzruszyć się, przypomnieć sobie historię. Budowanie betonowych pomników nie odzwierciedla prawdziwej, żywej historii, a ja bardzo się cieszę, ze jest to historia mojej rodziny – powiedział Radiu Kraków Machaj.

“Ścieżka do orła prowadzi po stromym zboczu, ale została ona zabezpieczona barierkami z bali. Przy skale wycięto także krzewy i można stamtąd podziwiać panoramę Nowego Sącza. Wkrótce trasa ma zostać oznakowana, a w pobliżu orła pojawi się tablica z opisem historii tego miejsca” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter