Kilku godzinna podróż pontonem była czasem do refleksji w splocie ze spotkaniem znajomych twarzy z wakacyjnych przeżyć. Przede wszystkim pozwoliła wszystkim uczestnikom przez te kilka sobotnich chwil zapomnieć o kłopotach a skupić się na tym co tutaj i co teraz. Dzieciaki wyskakiwały z pontonu zażywając kąpieli w ciepłej rzece i ciesząc się z możliwości pływania pod czujnym okiem dorosłych. Dorośli zaś mieli czas na rozmowę , wspomnienia i nawiązanie nowych znajomości. Po kilku godzinnym spływie kiedy dotarliśmy do bazy był moment na wspólny posiłek i o dziwo nikt nie śpieszył się i nie niecierpliwił. Hot dogi i hamburgery wyjątkowo wszystkim smakowały.
Tradycyjnie po lunchu udaliśmy się na spotkanie modlitewno-integracyjne. Otrzymaliśmy obrazki z 10 przykazaniami kierowcy w nawiązaniu do niedzielnego święta św. Krzysztofa -patrona kierowców. Kiedy dorośli dyskutowali z o. Waldemarem o nurtujących ich problemach dzieci z radością korzystały z cudownego placu zabaw. Otóż ten park dla wielu jest niepowtarzalny i budzi wiele wspomnień przed wszystkim pielgrzymkowych. To właśnie tutaj jest miejsce noclegowe Pieszej Pielgrzymki z Great Meadows do Amerykańskiej Częstochowy.
Pewnie wspomnieniom i refleksjom nie byłoby końca gdyby nie nagła zmiana pogody. Piękne, słoneczne niebo pokryły czarne chmury i bardzo szybko zaczął padać deszcz!
Musieliśmy się rozstać ale pełni wdzięczności za kolejny , wyjątkowy spływ, za kolejne mile spędzone chwile i za kolejny piękny dzień, który dał nam Pan!
www.johnpaulsecond.com











