– Panie generale – mówił prezydent do generał Fredericka “Bena” Hodgesa – ta dzisiejsza uroczystość nawiązuje do tej tradycji, tradycji sojuszu polsko-amerykańskiego. Panie generale, dziękujemy panu ogromnie za tę wielką przyjaźń, za tę życzliwość. Nigdy nie zapomnę rozmowy, jaką odbyliśmy w cztery oczy. (…) Chcę pana zapewnić o mojej ogromnej wdzięczności – mówił prezydent podczas swojego przemówienia.
Generał Frederick “Ben” Hodges jest dowódcą wojsk lądowych Europy. Brał udział w działaniach wojskowych w Iraku i Afganistanie.
















