– To nasze stanowisko. Ale Rosyjska Cerkiew Prawosławna nigdy nie popiera kroków, które mogą doprowadzić do wzrostu napięcia w społeczeństwie. Uważamy, że to się odbędzie, gdy nie będzie wywoływało wybuchów w społeczeństwie – powiedział Legojda.
“Kolejną dyskusję wokół mauzoleum Lenina wywołała rosyjska dziennikarka Ksenia Sobczak (córka byłego mera Petersburga), która niedawno ogłosiła swój start w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Powiedziała, że w razie wygranej w pierwszej kolejności zarządziłaby <usunięcie ciała Lenina z Placu Czerwonego>. W odpowiedzi na to lider rosyjskich komunistów Giennadij Ziuganow zapowiedział, że jakiekolwiek działania na Placu Czerwonym <spotkają się z oporem>” – czytamy w “Rzeczpospolitej”.
Wygląda na to, że spoczywające w mauzoleum na moskiewskim placu Czerwonym ciało przywódcy bolszewików i głównego architekta ludobójczego systemu politycznego nadal jest i zapewne jeszcze długo będzie przedmiotem ostrych sporów Rosjan o najnowszą historię ich kraju.















