Oburzyło to wielu mieszkańców tego konserwatywnego, islamskiego kraju, którzy atakowali ją w mediach społecznościowych.
“Nie spodziewałem się, że to się zdarzy i będę celem ataków z każdej strony. Jestem młodą piosenkarką, od dziecka marzyłam o byciu piosenkarką” – napisała Shyma na swoim profilu na Facebooku (cytaty za RMF).
Egipski związek muzyków zakazał jej występów publicznych.
– To wideo szkodzi egipskiemu społeczeństwu. Musimy być stanowczy wobec osób promujących niskiej jakości sztukę – powiedział egipski polityk Jalal Awara.
Shaimaa Ahmed (Shyma to jej pseudonim artystyczny) została oskarżona o “zachęcanie do rozpusty” i “produkcję wideo szkodliwego dla opinii publicznej”.
“Kobieta twierdziła, że jest niewinna, a pozy i <sugestywne jedzenie banana> wymusił na niej reżyser teledysku. W samym wideo miały się one znaleźć bez jej zgody. Piosenkarka i reżyser zostali ukarani grzywną i skazani na dwa lata więzienia. Od 2014 roku – czyli od kiedy władzę w Egipcie sprawuje prezydent Abdel Fattah al-Sisi – zaostrzono przepisy dotyczące kwestii moralności i wolności słowa. Konserwatywne prawo dotyka nie tylko twórców, a także fanów muzyki. We wrześniu służby zatrzymały dziesięć osób, które na koncert w Kairze przyniosły tęczową flagę – międzynarodowy symbol społeczności LGBTQ” – czytamy na stronie internetowej RMF FM.
















