Dożył 121. roku

W wieku 121 lat zmarł uważany za najstarszego człowieka na świecie Chilijczyk Celino Villanueva Jaramillo, który nie został jednak nigdy oficjalnie wpisany do Księgi Rekordów Guinessa, gdyż utracił w pożarze akt urodzenia - poinformowała Polska Agencja Prasowa.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
21 kwietnia, 2018
Post thumbnail default dark

“Jaramillo urodził się 25 czerwca 1896 roku. Tydzień temu spadł z łóżka i złamał trzy żebra, z których jedno przebiło mu płuco. Po operacji ratującej życie i umieszczeniu na oddziale intensywnej terapii lekarze początkowo byli optymistyczni co do stanu jego zdrowia. Jednak w ciągu ostatnich kilku dni nastąpiło gwałtowne pogorszenie, a we wtorek wezwano księdza z ostatnim namaszczeniem” – czytamy w depeszy PAP.

Według Księgi Rekordów Guinessa najstarszym żyjącym mężczyzną jest obecnie 112-letni Japończyk Masazo Nonaka, który urodził się 25 lipca 1905 roku w Ashoro na wyspie Hokkaido.

“Najstarszy żyjący człowiek uznany przez Księgę rekordów Guinessa również jest narodowości japońskiej – to Nabi Tajima, 117-latka z Araki. Najstarszą osobą w historii była Francuzka Jeanne Louise Calment, która zmarła w 1997 roku w wieku 122 lat i 164 dni” – napisała Polska Agencja Prasowa.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter