“Rozmawiałem przed chwilą z (prawie) kardynałem Konradem Krajewskim. Dziś rano do Watykanu przyjechał z rodziną pan Tomasz Komenda, który przesiedział w więzieniu 18 lat niesłusznie oskarżony o zabójstwo i gwałt 15-letniej dziewczynki. Kardynał Konrad zaprowadził ich do papieża Franciszka, który poruszony wysłuchał tej historii, pobłogosławił, wyściskał” – napisał katolicki publicysta.
Następnie papieski jałmużnik podjął w swoim domu obiadem Komendę z rodziną. Przygotował go były bezdomny i podopieczny kard. Konrada, który w więzieniu spędził 20 lat.
Deklarujący się jako osoba niewierząca Komenda odwiedził też grób papieża Jana Pawła II.
Po powrocie do Polski niewinnie skazany oraz jego pełnomocnik, były minister sprawiedliwości, profesor Zbigniew Ćwiąkalski złożą pozew o odszkodowanie za 18 lat w więzieniu. Wniosek opiewa na 18 milionów złotych.










