Tak właśnie zachował się 46-latek w bloku przy ul. Warszawskiej w Zgorzelcu, który wyrzucił przez okno z drugiego piętra telewizor następnego dnia po meczu z Senegalem, o czym policja poinformowała jednak dopiero po klęsce Polski z Kolumbią nie chcąc prowokować kolejnych desperatów.
Wezwani na miejsce funkcjonariusze zastali mężczyznę z ranami ciętymi na ciele. Na szczęście oprócz niego nikt więcej nie został poszkodowany.
Ranny, który według zeznań świadków wszczął awanturę domową, trafił pod opiekę lekarzy. Policjantom przyznał się, że wyrzucił telewizor z frustracji po przegranej naszej drużyny narodowej. Co ciekawe, jest on mieszkańcem Piły, więc swoim zachowaniem pozbawił goszczącą go osobę możliwości dalszego śledzenia mundialu.
Za czyn, którym naraził innych ludzi na zagrożenie zdrowia, a nawet życia, został ukarany grzywną w wysokości 500 złotych.










