Papieski szacunek dla ofiary pedofilii

Ten gest Ojca Świętego Franciszka przejdzie do historii i będzie z pewnością interpretowany oraz oceniany na wiele różnych sposobów: papież pocałował w rękę Marka Lisińskiego, który w wieku 13 lat był seksualnie wykorzystany przez księdza.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
22 lutego, 2019
Post thumbnail default dark

Stało się to podczas środowej audiencji generalnej, tuż przed synodem, który ma być poświęcony pedofilii w Kościele.

– W pewnym momencie zostaliśmy wyprowadzeni zza barierek, za którymi stoją wszyscy zgromadzeni na audiencji. Po chwili Papież Franciszek podszedł do nas. Przedstawiłem mu się po hiszpańsku. Papież spojrzał mi w oczy. Widziałem u niego na twarzy malujące się zażenowanie, wielki smutek, a później pochylił się i pocałował mnie w rękę. Właściwie to nasze spotkanie odbyło się prawie bez słów, były tylko gesty, ale to było coś wyjątkowego – opowiedział o tym zdarzeniu Lisiński dziennikarzom.

Franciszek znany jest z niekonwencjonalnych wypowiedzi i zdumiewających zachowań. Czy ten jego niebywały gest wpłynie na uczestników rozpoczynającego się synodu?

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter