Są nimi – jak poinformowała “Rzeczpospolita” – on sam, syn Jacek, żona Dominika i synowa Anna.
Rzecznik partii KORWiN i Konfederacji Tomasz Grabarczyk przekonywał w rozmowie z gazetą, że osoby te trafiły na listy nieprzypadkowo.
“- Jacek Korwin-Mikke pełnił funkcje prezesa różnych regionów i należy do władz krajowych, Dominika Korwin-Mikke jest asystentem społecznym i współpracuje z biurem prasowym, a Anna Korwin-Mikke już w przeszłości startowała w wyborach” – wyliczył.
Konfederacja nie jest jedynym ugrupowaniem, z którego startują osoby powiązane ze sobą prywatnie.
“Przykładowo w Wiośnie wysokie miejsca na listach zajmują partner Roberta Biedronia Krzysztof Śmiszek oraz Sylwia Spurek i Marcin Anaszewicz, którzy prywatnie są parą” – czytamy w “Rzeczpospolitej”.
Co innego jednak osobiste powiązania, a co innego promowanie rodziny. Warto przypomnieć, że bywały już takie sytuacje (choćby ojciec i syn Czarneccy), jak również wykorzystywano magię nazwiska słynnego polityka przez osoby z nim nie spokrewnione. W każdych wyborach na listach pojawiają się w ostatnich latach Kaczyńscy, Tuskowie, Pawlakowie i bywa, że odnoszą sukcesy.










