Przewodniczący składu sędziowskiego zaapelował do skonfliktowanych stron, aby nie podejmowały żadnych działań, które mogłyby zaostrzyć i tak już napiętą sytuację.
Według informacji PR wyrok nie jest ostateczny, każda ze stron może więc zwrócić się do Międzynarodowego Sądu Rozjemczego, który podejmie ostateczną decyzję. Rozstrzygnięcie ITLOS ma charakter tymczasowy.
Sprawę do Trybunału zgłosiła Ukraina, Rosja konsekwentnie twierdzi zaś, że sprawa nie podlega jurysdykcji Międzynarodowego Trybunału Prawa Morza i nie zamierza wykonywać jego wyroków – podało Polskie Radio.












