Koszt przenosin pomnika obliczono na 50 tysięcy złotych.
“Postać Berlinga jest przedmiotem sporów. Jego przeciwnicy podkreślają, że podczas współpracy z NKWD opowiadał się za przyszłą Polską jako republiką sowiecką i zarządzał wyroki śmierci na dezerterów i żołnierzy podziemia niepodległościowego. Zdaniem zwolenników Berling zdołał uratować wielu rodaków z sowieckich łagrów. Po roku 1989 jego pomnik kilkakrotnie był oblewany czerwoną farbą” – czytamy w depeszy PAP.
Decyzję o usunięciu monumentu podjęto na podstawie ustawy dekomunizacyjnej.
– Decyzja wojewody jest jednoznaczna, musimy przenieść, tylko szukamy środków na wykonanie całego przedsięwzięcia – powiedział Opala.
Dodał, że wedle propozycji samorządowców na miejscu pomnika powstanie skwer, ale zachęcił mieszkańców dzielnicy, żeby zgłaszali swoje pomysły na zagospodarowanie tej przestrzeni w ramach budżetu obywatelskiego.
















