Ryzykowny krok prezydenta Nowego Sącza

To, że prezydent miasta nie dostaje wotum zaufania od rady nie jest niczym sensacyjnym. Po raz pierwszy mieliśmy chyba jednak do czynienia z sytuacją, w której on sam zaapelował do radnych o odmowę udzielenia mu go i uzyskał zamierzony cel.

File5e40ad7cec638author202002092010
Stanislaw Debicki
21 czerwca, 2019
Post thumbnail default dark

Tak postąpił obecny włodarz Nowego Sącza Ludomir Handzel twierdząc, że głosowanie będzie faktycznie dotyczyło pracy jego poprzednika Ryszarda Nowaka, którego zastąpił po wygraniu ostatnich wyborów – poinformowało Radio Kraków.

“Prezydent, wójt lub burmistrz mają raz w roku przygotować raport o stanie gminy, a radni na tej podstawie udzielają im, lub nie, wotum zaufania. Co ważne, oceniany jest ostatni rok kalendarzowy” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.

W ocenie dyrektora Wydziału Prawnego w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim Mirosława Chrapusty, prawo nie podlega tu dyskusji.

– W każdej sytuacji dwie kolejne uchwały o nieudzieleniu wotum zaufania skutkują możliwością uproszczonego wprowadzenia referendum w sprawie odwołania wójta, burmistrza lub prezydenta – powiedział Radiu Kraków.

Apelując do radnych o nieudzielenie mu wotum zaufania, Ludomir Handzel sam zrobił pierwszy krok w kierunku takiego referendum.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter