Z takim przypadkiem mamy właśnie do czynienia na skrzyżowaniu ulic Krakowskiej, Dietla i Stradomskiej, gdzie – jak poinformowało Radio Kraków – robotnicy odkopali podczas wiercenia dziur pod nowe słupy sieci trakcyjnej dla tramwajów na głębokości trzech metrów pozostałości po starym moście wybudowanym w latach 20. XIX wieku.
“Przeprawa została zbudowana po powodzi, która zniszczyła w 1813 roku poprzedni, XII-wieczny most łączący Kraków z Kazimierzem. Jak wynika z dokumentów historycznych, jedno z koryt Wisły biegło dzisiejszą ulicą Dietla. Tamtędy biegła przeprawa łącząca Kraków z Kazimierzem – ówczesną osadą” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
Zarząd Dróg Miasta Krakowa, archeolodzy i służby konserwatorskie zastanawiają się, co zrobić z tym znaleziskiem. Zgodnie przyznają, że wiedzieli iż wcześniej czy później natkną się na przyczółek dawnego mostu, ale nie byli pewni, w którym miejscu.
“Prace na skrzyżowaniu zostały wstrzymane. Teraz trzeba będzie podjąć trudną decyzję – czy znalezisko zasypać, czy też w jakiś sposób je zachować. Gdyby zdecydowano się na tę drugą ewentualność, nie jest wykluczone, że prace w tym miejscu mogą potrwać dłużej” – napisano na stronie Radia Kraków.










