Ta wycieczka jest ostatnio bardzo popularna i zdarza się, że jednorazowo przebywa na Babiej Górze we wczesnych godzinach porannych nawet kilkaset osób.
Czy nie łamią w ten sposób przepisów obowiązujących na terenach parków narodowych?
– Nie ma rzeczywiście zakazu wyjścia na szczyt w nocy, jednak wtedy powinny tam królować zwierzęta, a nie ludzie. Zdecydowaliśmy się pozostawić Babią Górę otwartą nocą. Większość turystów decyduje się na wyjście jednym szlakiem. Nie powinno to stanowić więc zagrożenia dla zwierząt. Apelujemy jednak do turystów o poszanowanie praw podstawowych mieszkańców naszego Parku – powiedział Radiu Kraków dyrektor BPN Tomasz Pasierbek.
Babiogórski Park Narodowy odwiedza rocznie około 150 tysięcy osób.










