Najmniej bezpiecznie jeżdżą oni po szosach i autostradach w Niemczech. Coraz większym problemem jest też brak ważnej obowiązkowej polisy ubezpieczenia OC.
W 2018 roku doszło na europejskich drogach do 75,2 tysiąca zdarzeń drogowych, czyli wypadków i kolizji, których sprawcami byli kierowcy pojazdów zarejestrowanych w Polsce (a więc zapewne – poza nielicznymi przypadkami – rodacy). Oznacza to wzrost – w porównaniu z 2017 rokiem – o około 10 tys., czyli o ponad 15 procent. Takie dane opublikowało Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.
Dlaczego tak się dzieje?
“- Wjeżdżając na szosy innych państw należy wziąć pod uwagę, że często obowiązują na nich inne przepisy niż w Polsce. Można jednak odnieść wrażenie, że nasi zmotoryzowani niewiele sobie z tego robią. Daje o sobie znać przekonanie o własnych umiejętnościach i brak poczucia odpowiedzialności za bezpieczeństwo na drodze” – powiedział gazecie prezes PBUK Mariusz Wichtowski.
A wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Psychologów Transportu w Polsce Zdzisław Kniaziuk dodał:
“- Nie umiemy przestrzegać przepisów, zwłaszcza dotyczących prędkości. Przyjeżdżają do nas Niemcy i potrafią dostosować się do ograniczeń, my u nich nie. Zawsze musimy dorzucić dziesięć, dwadzieścia czy więcej kilometrów na godzinę, podobnie jak robimy to w Polsce.”
Najwięcej szkód (ponad połowę) polscy kierowcy spowodowali. na terenie Niemiec. Na drogach Francji odnotowano 5,2 tys. wypadków i kolizji spowodowanych przez nich, podobnie było we Włoszech, w Wielkiej Brytanii zaś nieco mniej, bo 4,6 tys.
“- Dowodem na rosnące wśród naszych zmotoryzowanych poczucie bezkarności jest fakt, że coraz więcej z nich posuwa się do tak nieodpowiedzialnego zachowania, jak wyjeżdżanie na zagraniczne drogi bez ważnego OC” – dodał w rozmowie z “DP” Wichtowski przypominając, że w takim przypadku kierujący ponosi wszelkie konsekwencje finansowe i z własnej kieszeni musi zapłacić za naprawę zniszczonego mienia, leczenie oraz rehabilitację poszkodowanych osób, a często nawet za ich dalsze utrzymanie.
Cudzoziemcami, którzy najczęściej powodują wypadki w Polsce są natomiast Ukraińcy.
“- W minionym roku spowodowali oni 596 wypadków. Daleko za nimi byli Niemcy (106), Białorusini (108) i Litwini (67 wypadków). Liczba wypadków z udziałem Ukraińców ma na pewno duży związek z masową imigracja tych osób” – powiedział “Dziennikowi Polskiemu” Paweł Kuczyński z porównywarki cen ubezpieczeń Ubea.pl.










