– Jest to szopka ruchoma o powierzchni około 30 metrów kwadratowych, której tło stanowi panorama spowitych nocą okolic Betlejem o wymiarach 11 na 8 metrów – powiedział Polskiej Agencji Prasowej bernardyn ojciec Tarsycjusz Bukowski.
“Przygotowania do jej budowy rozpoczęły się z początkiem listopada. Tradycyjnie planowane są zmiany w dekoracji. Zakonnicy starają się, aby rokrocznie szopka była nieco inna. Pielgrzymi, odwiedzający regularnie sanktuarium, chętnie doszukują się później różnic. Wkrótce bernardyni rozpoczną aranżację wystroju szopki, która zawsze jest tradycyjna. Nie ma w niej nawiązań do współczesności. Zachwyca nie tylko rozmiarem i ilością figur, w tym ruchomych, ale także kunsztem wykonania. Bernardyni ustawią m.in. styropianowe zamki, kalwaryjską bazylikę, domy i wieżyczki, a także figurki, z których najstarsze pochodzą z XIX wieku” – czytamy w depeszy PAP.
– Jak co roku nie zabraknie nowych figur. Szopka składa się z około 150 elementów, w tym 50 ruchomych. Na końcu ustawiona została stajenka i żłóbek. Wierni zobaczą szopkę tuż przed pasterką. Przy wygaszonym świetle w bazylice celebrans uroczyście wnosi figurę Dzieciątka. Po dojściu do szopki rozpoczyna się śpiew fragmentu tekstu z mówiącego o czasie i miejscu narodzenia Jezusa Chrystusa. Po zakończeniu kapłan kładzie figurę w żłobie, szopka rozbłyska i rozpoczyna się śpiew kolędy <Wśród nocnej ciszy>” – dodał o. Bukowski.
Pierwszą szopkę zbudował w 1223 roku w Greccio we Włoszech Święty Franciszek.
“Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej jest jednym z głównych ośrodków kultu w Polsce. Jego fundatorami była w XVII w. rodzina Zebrzydowskich. Od początku opiekuje się nim zakon Bernardynów” – napisała Polska Agencja Prasowa.










