Być z partią i zarazem poza nią

Reprezentujący duże partie kandydaci mają w kampaniach prezydenckich poważny problem. Obficie korzystają z ich struktur, a jednocześnie deklarują, że będą od nich niezależni sprawując najwyższy urząd w państwie.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
16 czerwca, 2020
Post thumbnail default dark

Oczywiście wyborcy doskonale wiedzą, że owe zapewnienia o samodzielności stanowią li tylko zwyczajowy element kampanijnej retoryki i nie należy ich brać na serio.

Oto kolejny dowód na słuszność tezy o polityce jako teatrze.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter