Podczas wtorkowego posiedzenia Sejmu rząd miał złożyć szczegółową informację dotyczącą sytuacji kopalni i elektrowni Turów. Jednak na wniosek marszałek Marszałka Sejmu Elżbiety Witek ten punkt został wyrzucony z porządku obrad.
W reakcji na tę decyzję posłanki klubu parlamentarnego Polski 2050 Paulina Hennig-Kloska i Hanna Gill-Piątek zorganizowały w Sejmie briefing prasowy, podczas którego przedstawiły rozwiązania dramatycznej sytuacji, w której znalazły się kopalnia i elektrownia Turów.
“W sprawie kopalni i elektrowni w Turowie chodzi o cztery rzeczy” – mówiła Hanna Gill-Piątek”. – “Środowisko, którzy są tam zatrudnieni. Ich miejsca pracy wiążą się z węglem brunatnym i łatwo się nie przekwalifikują. Idzie też o nasz wizerunek na arenie międzynarodowej, ponieważ skłócając się z sąsiadami Polska przez ostatnie lata sukcesywnie wykluczyła się z polityki zagranicznej jako partner traktowany równorzędnie. W końcu chodzi też o przyszłość. Rząd nie ma pomysłu jak pomóc ludziom, którzy żyją i pracują w sąsiedztwie kopalni węgla brunatnego”. – podkreślała Hanna Gill-Piątek
Posłanki podkreśliły, że problem jest nabrzmiały i daleki od rozwiązania również w innych regionach Polski, takich jak Wielkopolska czy Łódzkie, gdzie działają kopalnie węgla kamiennego.
“Najwyższy czas czas, aby rząd usiadł do stołu z górnikami węgla brunatnego i zaczął z nimi uczciwie rozmawiać o trzech podstawowych sprawach: sprawiedliwej transformacji, programach kompensacyjnych dla regionów oraz wsparciu władz samorządowych w procesie odchodzenia od węgla” – mówiła Paulina Hennig-Kloska.
Jej zdaniem rząd powinien natychmiast zlecić analizy niezależnych ekspertów, którzy oceniliby wpływ kopalni węgla brunatnego na wody gruntowe w regionie. -” To jest ostatni moment, by je wykonać. A potem wyciągnąć wnioski, przygotować niezbędne analizy i inwestycje. Trzeba uzupełnić wody na tym terenie i walczyć z suszą hydrologiczną, która utrudnia życie mieszkańcom, rolnikom, samorządom czy osobom żyjącym z turystyki” – uzupełniła Paulina Hennig-Kloska
W jej ocenie marszałek Sejmu zdjęła z porządku obrad informację o Turowie, bo rządowi nie udało się dojść do porozumienia z Czechami. “Możliwe, że rząd nie chce ujawniać strategii negocjacyjnej, ale jutro mamy posiedzenie niejawne, więc wnioskuję o dodanie tej informacji do porządku środowego, niejawnego posiedzenia Sejm” – postulowała Paulina Hennig-Kloska.












