– Imigranci są prowadzeni do miejsc, gdzie jest szansa na przekroczenie granicy. Zdarza się, że funkcjonariusze białoruscy osobiście uczestniczą w przecinaniu zapór i drutów. Wspomagają oni próbę przekroczenia granicy – dodał wiceprezes Rady Ministrów.
Jak podkreślają polskie władze, służby białoruskie bardzo wstrzemięźliwie reagują także na incydenty odnoszące się do zdrowia imigrantów i celowo doprowadzają ich do stanu osłabienia.
– Wszystko jest cyniczną i brutalną akcją służb bezpośrednio kierowanych przez prezydenta Łukaszenkę. Jest to akcja planowana wiele miesięcy temu, jako odwet za wspomaganie opozycji białoruskiej i próba wywarcia nacisku na Polskę i UE, aby odstąpić od trudnych dla reżimu białoruskiego sankcji – podsumował Jarosław Kaczyński.
Działania polskiego rządu mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa granic i obywateli Rzeczypospolitej. W tym celu podjęto decyzję o budowie trwałej zapory uniemożliwiającej nieuprawnione przekraczanie polskiej granicy. Jej koncepcja została omówiona podczas wczorajszego posiedzenia Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych w Warszawie. Jak zauważył Jarosław Kaczyński, doświadczenie innych państw europejskich pokazuje, że to jedyna skuteczna metoda.
Od 2 września na pasie przygranicznym z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. Wynikające z niego ograniczenia objęły 115 miejscowości w województwie podlaskim oraz 68 miejscowości w województwie lubelskim. To ok. 3-kilometrowy pas wzdłuż granicy z Białorusią. Działania te spotykają się ze zrozumieniem i wsparciem lokalnych władz. Mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa naszych obywateli, w tym przede wszystkim mieszkańców miejscowości przygranicznych.
Stan wyjątkowy, początkowo wprowadzony na 30 dni, przedłużono w zeszłym tygodniu o kolejne 60.
gov.pl












