Vatican News / Karol Darmoros, Benedetta Capelli
Pomoc w czasie ataków
Wizyta rozpoczęła się we wtorek, po około 12-godzinnej podróży samochodem z Warszawy. Dzień później, po Mszy w nuncjaturze, abp Marín de San Martín odwiedził ośrodek Caritas-Spes wraz z nuncjuszem apostolskim abp. Visvaldasem Kulbokasem i bp. Oleksandrem Jazłowieckim.
Ośrodek rozdaje żywność, oferuje schronienie podczas ataków i wsparcie psychologiczne, m.in. kobietom samotnie opiekującym się dziećmi, gdy ich mężowie są na froncie. Dla najmłodszych, z których wielu od lat nie uczęszcza na lekcje stacjonarne i żyje z dala od przyjaciół, organizuje spotkania i zajęcia.

Schronienie pod ziemią
Wolontariusze pokazali wysłannikowi Leona XIV miejsca, w których podczas bombardowań można się ogrzać, zjeść i naładować telefon. W podziemnym schronie ustawiono łóżka. Arcybiskup pobłogosławił pomieszczenia i przebywających tam ludzi, prosząc dla nich o Bożą opiekę.

Parafia, która karmi
W Kijowie delegacja odwiedziła także budowany jeszcze kościół katolicki. Działająca już parafia codziennie przygotowuje setki gorących posiłków dla potrzebujących, niezależnie od wyznania. Dzięki generatorom zapewnia prąd i ogrzewanie, a nocą udostępnia schronienie.
W kurii greckokatolickiej przedstawiono kolejne formy pomocy: posiłki dla potrzebujących, wsparcie materialne, duchowe i psychologiczne dla żołnierzy oraz działalność radia przekazującego papieskie nauczanie.
Nadzieja obok ruin
Na obrzeżach Kijowa delegacja odwiedziła niewielki ośrodek przy zbombardowanym budynku. Jeden z kapelanów wojskowych stworzył tam wspólnotę, która przyjmuje rodziny, pomaga psychologicznie i materialnie oraz organizuje zajęcia dla dzieci.
Na Wielkanoc najmłodsi malowali pisanki z ojcami, którzy na kilka dni wrócili z frontu. Wolontariusze i opiekujący się ośrodkiem kapłan zaśpiewali pieśń ze słowami: „Mama nauczyła mnie śpiewać o rozkwitającej nadziei”.
Program misji, która potrwa do 30 października, obejmuje poza Kijowem także Zaporoże, Dniepr i Fastów.
















