Otwiera się w nowej karcie

Zmiana czasu: od 25 października do 1 listopada różnica między Polską a USA jest o godzinę mniejsza

W nocy z 24 na 25 października 2026 roku Polska wraca do czasu zimowego, a Stany Zjednoczone dopiero 1 listopada. Przez ten tydzień różnica czasu między Polską a każdą strefą USA jest o godzinę mniejsza niż zwykle: do Nowego Jorku wynosi pięć godzin zamiast sześciu.

Anna lemanska
Anna Lemańska
19 października, 2026
Time difference USA PL head ai

Co roku jest tak samo: Polska i USA przestawiają zegarki w różnych terminach i na kilka dni zmienia się rachunek, którym Polonia posługuje się przy każdym telefonie do rodziny. W tym roku to „okienko” trwa od niedzieli 25 października do soboty 31 października.

Kiedy dokładnie zmienia się czas

W Polsce czas letni kończy się w nocy z soboty na niedzielę, 25 października 2026 roku: o godzinie 3:00 zegary cofamy na 2:00. Termin wynika z rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z 4 marca 2022 r., które wyznaczyło daty zmian czasu na lata 2022–2026. W większości Stanów Zjednoczonych czas letni kończy się w niedzielę 1 listopada 2026 roku, o godzinie 2:00 czasu lokalnego, kiedy zegary cofamy na 1:00. Nie dotyczy to Hawajów i większości Arizony, które nie przestawiają zegarków.

Ile godzin różnicy w tym tygodniu

Jeśli w Polsce obowiązuje już czas zimowy (UTC+1), a Wschodnie Wybrzeże wciąż ma czas letni (UTC−4), to różnica wynosi pięć godzin. Wynika to wprost z różnicy stref czasowych. W praktyce, od 25 do 31 października:

  • Nowy Jork i Floryda (większość stanu): 5 godzin zamiast 6. Gdy w Warszawie jest 18:00, w Nowym Jorku jest 13:00.
  • Chicago: 6 godzin zamiast 7. Godzina 18:00 w Polsce to 12:00 w południe.
  • Kalifornia: 8 godzin zamiast 9. Godzina 18:00 w Polsce to 10:00 rano.

Od niedzieli 1 listopada wszystko wraca do zwykłego rachunku: 6, 7 i 9 godzin.

Na co uważać w praktyce

Największe ryzyko to spotkania umówione „na godzinę, jak zawsze”. Rozmowa z rodziną, wideokonferencja z polską firmą, wizyta u lekarza w Polsce przez internet czy webinar z udziałem prelegentów z kraju mogą w tym tygodniu przypaść o godzinę wcześniej lub później, niż wynika z przyzwyczajenia. Przy umawianiu terminu dobrze jest podać godzinę w obu strefach, na przykład „18:00 w Polsce, 13:00 w Nowym Jorku”. To samo dotyczy biletów lotniczych: godziny odlotu i przylotu na bilecie są podawane w czasie lokalnym lotniska, więc nie trzeba niczego przeliczać, ale przy odbiorze bliskich z lotniska warto sprawdzić aktualny rozkład.

Warto też pamiętać o dzieciach i seniorach w rodzinie. Babcia w Polsce, która jest przyzwyczajona do telefonu „po obiedzie” z Nowego Jorku, może w tym tygodniu odebrać go w innym momencie dnia, niż zakłada wnuk po drugiej stronie oceanu. Dobrym nawykiem jest wpisanie w telefonie drugiej strefy czasowej do kalendarza i zegara: smartfony pozwalają dodać zegar dla Warszawy, który sam uwzględni zmianę czasu w obu krajach.

Wrażliwe terminy, takie jak godzina rozmowy w konsulacie czy wizyty online, najlepiej potwierdzić w wiadomości od instytucji i zwrócić uwagę, w której strefie czasowej podano godzinę.

Planując przyjazd do rodziny albo zakup biletów na polskie święta, warto zajrzeć do polonijnych biur podróży i hoteli w katalogu Polish Pages.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter