Vatican News / Karol Darmoros
Zbrojenia niczego nie rozwiązują
Podczas powrotu z Francji do Rzymu Leon XIV odpowiedział na pytanie Manueli Tulii z agencji ANSA o wojnę Rosji przeciwko Ukrainie, możliwość negocjacji oraz wcześniejsze słowa o „iluzji ponownego zbrojenia”.
Papież przypomniał, że nauczanie społeczne Kościoła sprzeciwia się przemocy, nienawiści i logice zbrojeń. Zwrócił uwagę również na ponowne pojawienie się w debacie międzynarodowej gróźb dotyczących broni nuklearnej.
„Kontynuowane są zbrojenia i inwestowanie w ten ogromny przemysł wojskowy, który istnieje już od wielu dziesięcioleci i który nadal napędza wydatki wojskowe. Niektóre podmioty bardzo się wzbogacają dzięki przemysłowi, który promuje wojnę” – mówił Leon XIV.
Jak dodał, środki te mogłyby zostać wykorzystane inaczej. „Tymczasem za te miliardy dolarów można by rozwiązać takie problemy jak głód na świecie, mieszkalnictwo, bezrobocie i inne” – ocenił Papież.
Potrzebna inna droga
Ojciec Święty zauważył, że zwiększanie wydatków na broń nie usuwa źródeł konfliktów, lecz może prowadzić do dalszego wzrostu napięcia.
„Nie chodzi o to, czy ktoś jest politykiem, czy nie, ale potrzebny jest głos, który stara się promować wartości ludzkiej godności, znaczenie życia oraz możliwość przeznaczania większych środków na ochronę zdrowia i edukację, a mniejszych na broń” – powiedział.
Leon XIV przestrzegł również przed próbami narzucania swojej woli przy użyciu siły. Jako alternatywę wskazał dialog i negocjacje.
Przy jednym stole
Odnosząc się bezpośrednio do Rosji i Ukrainy, Papież podkreślił, że Kościół będzie nieustannie apelował o rozmowy.
„Uważam, że Kościół ma obowiązek promować te wartości, nieustannie zapraszając przywódców, takich jak przywódcy Rosji i Ukrainy, a także innych państw, aby przybyli, usiedli przy jednym stole, podjęli dialog i szukali sposobów rozwiązania problemów bez kontynuowania tych wojen, które nie mają już sensu” – powiedział Leon XIV.
Przyznał przy tym, że Kościół nie może nikogo do niczego zmusić. „Czasami może się wydawać, że jest to daremne, ale nadal będziemy mówić, nadal zapraszać i nadal głosić Ewangelię” – podsumował Papież.












