250 lat przyjaźni. Polonijni kongresmeni przypominają o więzi Polski i Ameryki

W roku, w którym Stany Zjednoczone świętują dwieście pięćdziesiątą rocznicę niepodległości, grupa kongresmenów obu partii postanowiła przypomnieć, że historia Ameryki od samego początku była spleciona z historią Polski.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
4 czerwca, 2026
Kongresmenka Marcy Kaptur, współprzewodnicząca Kongresowego Zespołu do spraw Polski
Reprezentantka Marcy Kaptur (D-Ohio), współprzewodnicząca Kongresowego Zespołu do spraw Polski, główna autorka rezolucji o 250-leciu przyjaźni polsko-amerykańskiej. Fot. Office of Congresswoman Marcy Kaptur (domena publiczna)

Reprezentantka Marcy Kaptur, Demokratka z Ohio i współprzewodnicząca Kongresowego Zespołu do spraw Polski, wprowadziła do Izby Reprezentantów rezolucję upamiętniającą dwieście pięćdziesiąt lat przyjaźni polsko-amerykańskiej. Dla amerykańskiej Polonii to dokument o znaczeniu symbolicznym – wyrażone na forum Kongresu stanowisko podkreślające to, co polskie rodziny w USA powtarzają od pokoleń: że Polacy byli przy narodzinach Ameryki i pozostali jej wiernymi sojusznikiem.

Rezolucja H.Res. 1082

Rezolucja, oznaczona numerem H.Res. 1082, została wniesiona 25 lutego 2026 roku. Jej pełny tytuł mówi o uznaniu dwustu pięćdziesięciu lat przyjaźni polsko-amerykańskiej oraz o potwierdzeniu żywotnego interesu Stanów Zjednoczonych w demokracji, suwerenności, dobrobycie i bezpieczeństwie Polski. Trzeba zaznaczyć, że na obecnym etapie jest to rezolucja wniesiona – czyli złożona pod obrady – a nie jeszcze przegłosowana przez całą Izbę. To jednak typowa droga takich dokumentów, a wśród wnioskodawców znaleźli się przedstawiciele obu głównych partii.

Inicjatywę poprowadziła szóstka kongresmenów z obu partii: obok Marcy Kaptur (Ohio) byli to Chris Smith (New Jersey), Bill Keating (Massachusetts), Mike Turner (Ohio), Nikki Budzinski (Illinois) oraz Joe Wilson (Karolina Południowa). Do grona współwnioskodawców dołączyli również Sanford Bishop (Georgia) i Debbie Dingell (Michigan). Kaptur, zasiadająca w Izbie nieprzerwanie od 1983 roku, reprezentuje okręg wokół Toledo w stanie Ohio, obejmujący jedno z największych skupisk Polonii w Stanach Zjednoczonych.

„Wykute w sprawie wolności”

W oświadczeniu towarzyszącym rezolucji Kaptur ujęła sens całej inicjatywy w jednym zdaniu. „Od ponad dwóch i pół wieku więzi między narodem polskim i amerykańskim były wykuwane w sprawie wolności” – napisała. „Nasze dwa narody łączy nie tylko strategia, ale też ofiara, pamięć i nadzieja. Oby kolejne dwieście pięćdziesiąt lat polsko-amerykańskiej przyjaźni świeciło jeszcze jaśniej.” Współprzewodniczący Kongresowego Zespołu do spraw Polski przypomnieli także, że Polska pozostawała jednym z najpewniejszych sojuszników Ameryki – od pierwszych więzi z czasów wojny o niepodległość, przez członkostwo w NATO, aż po wspólną służbę i ofiarę żołnierzy w Afganistanie.

Pułaski, Kościuszko i narodziny Ameryki

Symboliczny ciężar rezolucji wynika z faktu, że polski wkład w powstanie Stanów Zjednoczonych jest starszy niż samo państwo. Dwaj polscy oficerowie – Kazimierz Pułaski i Tadeusz Kościuszko – walczyli w amerykańskiej wojnie o niepodległość. Pułaski, nazywany ojcem amerykańskiej kawalerii, zginął w 1779 roku pod Savanną. Kościuszko zaprojektował umocnienia West Point oraz wcześniejsze fortyfikacje wykorzystywane podczas kampanii, które odegrały ważną rolę w wojnie o niepodległość. Obaj są dziś wspólnymi bohaterami obu narodów – co przypomniał prezydent Karol Nawrocki podczas wizyty w Gabinecie Owalnym 3 września 2025 roku, mówiąc, że relacje polsko-amerykańskie opierają się na wspólnych wartościach niepodległości, suwerenności i demokracji.

To nawiązanie nie jest przypadkowe. Rok 2026 to dla Stanów Zjednoczonych rok jubileuszowy – dwieście pięćdziesiąta rocznica ogłoszenia niepodległości w 1776 roku, której obchody kulminują 4 lipca. W tym kontekście przypomnienie polskiego wkładu w narodziny Ameryki ma dla Polonii wymiar szczególny: to moment, w którym polska obecność w amerykańskiej historii zostaje wpisana nie na marginesie, lecz w samym centrum opowieści o powstaniu kraju.

Co to znaczy dla Polonii

Dla polskich rodzin w USA rezolucja H.Res. 1082 jest czymś więcej niż dyplomatycznym gestem. Jest to wyrażone na forum Kongresu przypomnienie polskiej obecności w amerykańskiej historii – w roku, gdy cała Ameryka spogląda wstecz na swoje dwa i pół wieku. Dla Polonii, która od pokoleń pielęgnuje pamięć o Pułaskim podczas październikowej parady na Manhattanie czy o Kościuszce w nazwach mostów, szkół i fundacji, to sygnał, że dziedzictwo polsko-amerykańskich relacji pozostaje obecne w działalności amerykańskiego Kongresu. Niezależnie od dalszych losów samej rezolucji, jej wniesienie w roku 250-lecia pokazuje, że więź polsko-amerykańska wciąż jest obecna w języku amerykańskiej polityki.

Najważniejsze fakty

  • Co: Rezolucja H.Res. 1082 uznająca 250 lat przyjaźni polsko-amerykańskiej, wniesiona do Izby Reprezentantów 25 lutego 2026 (na etapie wniesienia, nie na etapie głosowania).
  • Kto: Inicjatywa ponadpartyjna pod wodzą Marcy Kaptur (D-Ohio), współprzewodniczącej Kongresowego Zespołu do spraw Polski; współwnioskodawcy z obu partii.
  • Źródła: Congress.gov, biuro prasowe Marcy Kaptur (kaptur.house.gov), GovTrack.

Śledzimy temat dalej na poland.us. Do szczegółowego katalogu polonijnych firm, instytucji i organizacji w USA odsyłamy do PolishPages.com.

📱 Pobierz aplikację PolishPages:
App Store (iPhone)  |  Google Play (Android)

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter