McKenzie powiedział, że atak został przeprowadzony przez dwóch zamachowców-samobójców. Inni bojownicy otworzyli ogień w kierunku tłumów koło lotniska i sił USA.
O przeprowadzenie zamachów Amerykanie oskarżyli Państwo Islamskie.
Genarał McKenzie zapowiedział, że misja ewakuacji cywilów z lotniska będzie kontynuowana.











