Powołany pułk w czasie wojny
Pułk ten jak wiemy, nigdy nie występował w organizacji pokojowej Wojska Polskiego. Został on zmobilizowany już w trakcie działań wojennych dnia 24 sierpnia 1939 roku, przez 1 Morski Batalion Strzelców.
Około dwa tysiące oficerów
Pułk ten składał się z dwóch batalionów, w których składzie służyło łącznie 1841 oficerów, podoficerów, a także strzelców. Jednostka ta była jednym z głównych trzonów systemu obronnego polskiego Wybrzeża, działając w ramach Lądowej Obrony Wybrzeża. Dowódcą tego pułku był pułkownik Stanisław Dąbek,
Zadanie pułku
Głównym zadaniem tego pułku było jak najdłużej bronić od strony zachodniej dostępu do Gdyni, w pasie 15 kilometrowym. W przypadku uderzenia wrogich sił niemieckich, Polacy musieli w miarę możliwości opóźnić ich działania na trasie Wejherowo- Gniewino oraz Kępa Oksywska.
Nieustanne ataki Niemców
Od dnia 1 września 1939 roku, pułk ten rzecz jasna był atakowany przez przeważające wojska niemieckie. Walczył on głównie z oddziałami niemieckiej 207 Dywizji Piechoty, 32 pułku straży granicznej, 5 pułku kawalerii i batalionu SS Heimwehr Danzig. Linia obrony polskiego pułku została utrzymana jedynie do dnia 7 września, jednak przygniatająca przewaga wrogich sił, zmusiła Polaków do wycofania się. W dniach od 8 do 9 września 1939 roku, 1 Morski Pułk Strzelców, bronił Redy ale pomimo wszystko otrzymał on rozkaz koncentracji na Kępie Oksywskiej. Tam walczył z okupantem do dnia 19 września, czyli aż do chwili kapitulacji.
Duże straty
W czasie nieustannej walki, straty wspomnianego pułku wyniosły: 900 zabitych i rannych. W grupie oficerów niestety straty wyniosły ponad sześćdziesiąt procent. Natomiast w grupie strzelców około pięćdziesiąt procent. Za czyny wyjątkowego męstwa na polu bitwy w obronie polskiego Wybrzeża podczas wojny obronnej w 1939 roku, na wniosek Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari, w 1966 roku nadano 1 Morskiemu Pułkowi Strzelców Srebrny Krzyż Virtuti Militari.
Redakcja „Dziennika Polonijnego” dziękuje za możliwość spędzenia czasu z polskimi marynarzami, wsłuchując się w niezwykle ich opowieści.
















3 comments
Jadwiga
Cudny
Elka
Interesujacy
Witold
Fajny art i foto